21 marca 2017

Folk Fusion / easter decoration




Szanowni Państwo.
Na wielkanocnym stole dziś pojawia się jedna z wersji Folk Fusion . To taka wyjątkowa porcelana, która kojarzy się z tradycją narodów, wielokulturowością. Jej wzornictwo nawiązuje do europejskich źródeł - nie tylko polskich, ale też greckich, francuskich, holenderskich czy angielskich.
Kolekcja bogata jest w różne wzory, które można między sobą dowolnie miksować. Można stworzyć swoją własną, niepowtarzalną kolekcję. Dziś na moim stole tylko jedna z wersji Folk Fusion. Ale pozostałe wzory możecie podglądać na stronie sklepu /klik/

Przenosimy się w klimat rodzinnego poranka, wspólnego śniadania. Może mamy gości w domu i razem zasiadamy do posiłku...Jest chlebek, jajeczka i dobra herbata. Na stole granatowa, gnieciona ceratka /współczesne ceratki do złudzenia przypominają obrusy i są mega praktyczne przy dzieciach/. Żółte tulipany, bazie i plecione z brzozowych gałązek wianki.
Jest ogromnie miło jeść śniadanie w takiej aranżacji, prawda (:

Zasyłam pozdrowienia.
Dajcie znać czy używacie ceratek (: (:
iszart





 




Porcelana Folk Fusion /klik/ Ćmielów Design Studio

10 komentarzy:

  1. Bardzo klimatyczne zdjęcia, Bravo kochana. Cudownie patrzeć jak się rozwijasz.��

    OdpowiedzUsuń
  2. nawet nie wiedziałam ,że takie ceratki są ;) :O

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne inspiracje! Bardzo mi się podoba użycie gałązek, splecenie ich, by tworzyły gniazda :)
    Ach, i ta... ciemność... niby niepasująca do Wielkanocy (bo jakoś tak się przyjęło, że jak wiosenne święto, to i jasne, najlepiej pastelowe kolory, albo żywe właśnie - ale nie ciemne), ale wprowadzająca głębię, elegancję... W końcu też święto związane z trudnym momentem: męczeńską śmiercią Jezusa - ta jasność i nadzieja przychodzi potem, na początku jest czerń grobu... (Bosh, to pojechałam z metaforyką i interpretacją... ale co :P)

    Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BTW, bo z tego wszystkiego zapomniałam dopisać, a to chciałam jako pierwsze...
      Uwielbiam kolekcję folk fusion - i ta możliwość łączenia różnych elementów... Bomba! :)

      Usuń
  4. O rana, ale cerata !!! nie miałam pojęcia i istnieniu takich rzeczy. Cerata kojarzyła mi się do tej pory raczej mało dizajnersko, a tu proszę, bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialne podstawki pod jajka. Oglądałam Twoje zdjęcia z 10 razy. Jesteś geniuszem fotek, a może po prostu masz talent kobieto! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomysł z gałęziami super! Bardzo podoba mi się połączenie z tą zastawą. U nas na stole też wciąż cerata, a le jasna i już porysowana....chyba tez przerzucę się na ciemniejszą, zwłaszcza że tak pięknie wygląda :) Pozdrawiam serdecznie. Magic Home

    OdpowiedzUsuń
  7. To prawda, ja też uważam, że ten pomysł z gałęziami jest genialny. Sama na to nie wpadłabym.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne filiżanki :) My ostatnio zadbaliśmy także o jakość tego co wlewamy do filiżanki - uzdatniliśmy wodę filtrem pod zlewem - i teraz pijemy przesmaczne herbaty :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ, że pozostawiasz ślad w postaci komentarza...iszart

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...