2 września 2016

W starym stylu...















Dziś wpadam na mój blog z fotograficznym wspomnieniem końca wakacji.
Są to też wspomnienia mojego dzieciństwa. Kochanych ludzi. Chwil, które już nie wrócą.
Wczoraj byłam dzieckiem. Opowiadam córce. Nie wierzy.
Samo życie.
iszart



13 komentarzy:

  1. Cudne wspomnienia. Coraz częściej mam ochotę wpaść do swoich miejsc dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak pięknie!
    No właśnie - tak to jest... Słuchasz opowieści rodziców i nie dowierzasz... Że sami kiedyś byli mali itp.... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakochałam się w tym parkiecie, w tych drzwiach, ach co za klimat:)bardzo przyjemne zdjęcia. pozdrawiam J.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pieknie !!! Ojj tak bylysmy dziecmi , mialysmy Cuudowne dziecinstwo o tym nigdy nie zapomnimy !!! :))) Pozdrawiam Cie Serdecznie Izus :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Stare mury, drzwi, przez które już nikt nie wchodzi kryją w sobie jakąś tajemnicę i wspomnienia

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam oglądać Twoje zdjęcia :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam oglądać Twoje zdjęcia :))

    OdpowiedzUsuń
  9. I wcale się Tobie nie dziwię...warto być dzieckiem...czasami...
    Pozdrawiam Aga z Różanej

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam klimaty vintage. Szklanka w koszyczku to absolutny hit.

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ, że pozostawiasz ślad w postaci komentarza...iszart

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...