Remont starego domu / okna / wprowadzamy się!

Wiecie co oznacza mycie nowych okien
kiedy remont się kończy ?
WIELKIE WPROWADZANIE!
WIELKA RADOŚĆ!
EMOCJE!


Trzy miesiące temu, kiedy rozpoczynaliśmy remont
nasze okna wyglądały tak...
Prawdziwy shabby chic, co?

 

Okna drewniane - są piękne, naturalne,
ale też wymagające i droższe niż plastiki.
Nasz wybór padł na plastiki.
Trochę szkoda, bo fajnie by było
w naszym starym domu mieć drewniane okna.
Ale po przeanalizowaniu "za i przeciw"
zdecydowaliśmy się na coś bardziej powszechnego.

Rada dla Was:
nim zakupicie okna - zmierzcie otwory okienne
i roześlijcie zapytanie do różnych firm mailowo
przedstawiając ilość okien i ich wielkość. 
Okazuje się bowiem, że różnice w cenach są ogromne
(o kilkanaście stóweczek).

 
 
Nowe okna są jak zbawienie dla mnie!
Wiecie jak wyglądało mycie starych okien?
Mąż z drabiną z zewnątrz.
Ja od środka.
A cały rytuał musiał być poprzedzony rozkręcaniem
gdyż okna otwierały się tylko po wykręceniu śrub....dramat!

Teraz - widok na ogród - mam dostępny bez problemu.
A mycie - to czysta przyjemność...


Samo mycie nowych okien pierwszy raz
jednak nie było takie proste.
Tam gdzie przypadkiem "chlapnęła" się pianka
trzeba było sporo siły by ją usunąć.
Aż wpadliśmy na pomysł, by pomóc sobie
czyścikiem do pistoletów od pianki klik tutaj...

To nam uratowało czas i...ręce...

Moje okna wymarzyłam sobie całe w bieli
z białymi parapetami.
Mój dom jest dosyć ciemny, niski
zatem każde źródło światła - pożądane...

Moi fachowcy pięknie wykończyli parapety akrylem klik tutaj.
Taki akryl bardzo mi się spodobał.
Używaliśmy go do podkreślenia kątów ścian - pisałam o tym klik tutaj.
Jest też idealny do maskowania szparek przy listwach podłogowych (i nie tylko),
oraz przy maskowaniu dziurek w drewnie (polecam rękodzielnikom:)
Miałam już do czynienia  z różnymi szpachlami,
bo przecież zajmuję się renowacją mebli drewnianych.
Ta masa spodobała mi się dlatego, że się nie kurczy
i szybko zasycha, pięknie się pokrywa farbą.
I nie śmierdzi jak inne moje szpachlówki.

...

Musze przyznać, że białe okna
i białe parapety - prezentują się bardzo ładnie.
I każdy gadżet czy kwiaty 
prezentują się na takim tle uroczo...



Oczywiście - pierwsze co zrobiłam po umyciu okien... ?
Pobiegłam do ogrodu po świeże kwiaty...
Pod ręką była tylko szklanka jako wazon.
Widok i radość - bezcenne...


Okna umyte!
Podłoga czysta!
Wnosimy nasze graty...!
Hurrrraaaa....

Ta niedziela będzie przełomowa!
Od dziś wracamy do naszego domku:)

Remont - przenosi się teraz na dach i elewację.

A ja dziś zrobię pierwszy obiad w nowej kuchni...

Udanej niedzieli
iszart


Remontuję z DenBraven.pl
Remont przeprowadza firma Rafał Ilasz Ilo Bud
Nad wszystkim czuwa DrawoInwest



Komentarze

  1. Zazdroszczę białych okien i parapetów. Ja mam brązowe... Pozostaje je polubić :)) Miłej wprowadzaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo okleić ;). Moja znajoma oklejała ciemne parapety okleiną do mebli ;)

      Usuń
  2. Marzenia się spełniają!
    Tyle radości w twoim poście, że czyta się go jak dobrą książke.

    Ciekawe jakie sny były pierwszej nocy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja własnie także jestem po wstawieniu okien, ale do przeprowadzki jeszcze hoho;) Wszystkiego dobrego:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale. Teraz rzeczywiście najfajniejszy etap przed Wami Powodzenia!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ Wam cudownie! :) Mam nadzieję, że pochwalisz się swoją kuchnią i w ogóle wszystkimi pomieszczeniami:) Buziaki wielkie!

    OdpowiedzUsuń
  6. To wspaniale :) my z mężem kupując mieszkanie musieliśmy "przełknąć" białe nowiutkie okna plastikowe...choć sami wolimy ciemne,drewniane...ale żal kasy na wymiane nowiutkich okien :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie ma to, jak radość z małych rzeczy :) Cieszę się nowymi oknami razem z Tobą, bo wiem, jaki to ból myć te stare (to u mnie też już przeszłość). Powodzenia we wprowadzaniu się!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę, że już po remoncie :) U mnie budowa powoli się kończy, też mnie czeka mycie okien :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozumiem Twą radość :) Niech Wam się wspaniale mieszka w tych odnowionych wnętrzach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna robota! Pozazdrościć takiego remontu i odnowionych wnętrz :) Też jestem na etapie wymiany okien i marzę już żeby się to skończyło.. i będziemy mogli się wprowadzić :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

DZIĘKUJĘ, że pozostawiasz ślad w postaci komentarza...iszart

Zobacz także...