23 października 2016

moje światło






Produkcja lampek tripod ruszyła. W sumie to może powinnam nazwać cały proces inaczej...?
Oto znalazła się odrobina czasu, by wyprodukować partię jesienno-zimową.
Bo nadal pytacie...chcecie posiadać tripod u siebie...piszecie...więc są :)
Abażury klasyczne - białe, szare, czarne. Ale mam też takie jak na zdjęciach.
I jeszcze jakieś inne zwariowane - pokażę niebawem...
Wiecie gdzie mnie znaleźć. Piszcie iszart@tlen.pl.

Smile :)
iszart




11 komentarzy:

  1. Jak oglądam Twoje zdjęcia mam ochotę powiedzieć: podoba mi się ten klimat, styl a może system? robienia zdjęć. Piekne! Masz talent kobieto :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne ujęcia! :) A jeśli chodzi o lampkę, to bardzo gustownie jej w nowym kapeluszu :)
    Ślę uściski, M.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne zdjecia Kochana :)) Ty to jednak powinnas byc fotografem :)) Lampka Piekna jak i cala reszta Suuper :)) Pozdrawiam Cie cieplutko Izus :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze marzyła mi się własna manufaktura - świetnie wykończony ta lampka, jak z dobrej klasy show roomu, gratulacje! Pozdrawiam, Michał.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna kompozycja, piękna lampa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie poluje na takie cudo do sypialni. Bardzo mi się podoba !

    OdpowiedzUsuń
  7. Lampka świetna - podoba mi się jej prostota i fajne światło kt daje!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna "skrojona" na wymiar pomieszczenia lampka :) Podoba misię że w zależności od pory dnia wygląda inaczej.

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ, że pozostawiasz ślad w postaci komentarza...iszart

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...