17 czerwca 2016

Zmiany w kuchni / olej do drewna / stary stół







Moja kuchnia jest  połączona z  przedpokojem ;)
A w zasadzie obydwa pomieszczenia
przenikają się.
Rozdziela je umownie stół.








Mój stół - pochodzi z rodzinnego domu.
Nie znam jego historii i dokładnego wieku.
Jako mała dziewczynka
pamiętam - jadałam przy nim śniadania.


Niedawno doczekał się nowego blatu.
Dotychczasowy był zwykłą płytą
pomalowaną lakierobejcą (zdjęcia na końcu wpisu).
Obecnie blat jest z dębowych desek.
Deski te pochodzą z dębu, który rósł pod domem.

...





Blat wykonał mój mąż.
Ja go dopieściłam i zabezpieczyłam olejem do drewna.
Do tego celu wybrałam olej bezbarwny
marki DrewnoChron (klik tutaj)
na bazie oleju tungowego.
Posiada atesty - może być używany
w pomieszczeniach mieszkalnych.
Stół malowałam olejem za pomocą pędzla.
Nałożyłam dwie warstwy.
Dzięki olejowi - drewno zyskało piękny odcień
i odporność na plamy.
Zapach ? Delikatny, specyficzny. No taki właśnie "olejowy" :)
Na drugi dzień od malowania - już nie czułam nic.





A co jeszcze u mnie ?
Wolnego czasu mam w zasadzie ZERO.
No ale - bywają życiowe "czasowe zamienniki" :)
Można zamiast marnować czas na sprzątanie
pobałaganić trochę więcej...
Zamiast gotować obiadek - przywieźć go z baru...
Zamiast spać - pisać posta...
Zamiast, zamiast...i gdzieś tam się czas znajdzie :)

Chciałabym jeszcze wyczarować fajną lampę nad stół w kuchni.
I pomalować krzesła patyczaki.
Zatem ciąg dalszy nastąpi :)








...


A tak kuchnia i przedpokój
wyglądały rok temu...

BEFORE...

Przed zmianami w przedpokoju
była boazeria.
Pomiędzy przedpokojem, a kuchnią - ściana.
Na podłodze imitująca deski wykładzina.
Blat stołu był z płyty pomalowanej lakierobejcą 2w1 DrewnoChron TIK.








16 komentarzy:

  1. Ale pięknie on wygląda :)jest faktycznie wyjątkowy!
    Widzę też kilka innych rarytasów - np lustro - u moich rodziców było podobne - rama prawie identyczna - tylko owalne.
    Szafka katalogowa w tle świetna!!!!
    i i i stołeczek w szachownicę znakomity!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. niesamowity efekt! Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz napisałaś mu historię - masz co przekazywać dalej! <3 :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz napisałaś mu historię - masz co przekazywać dalej! <3 :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny blat. Tak zgadzam się ma historię , która będzie bogatsza dzięki Tobie

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny ten stół i rodzinny.Uwielbiam oglądać Twoje fotki i niecierpliwie czekam na odmalowane krzesła patyczaki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudownie wygląda. Nie mogę się napatrzeć. Uwielbiam połączenie bieli i drewna...

    OdpowiedzUsuń
  8. Kapitalny jest ten stół. Świetny efekt uzyskałaś. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. W moim domu też był taki stół. W zależności od okoliczności nakryty był ceratą albo obrusem. Zrobiłaś z niego cudo. Piękne fotki.

    OdpowiedzUsuń
  10. PRZEPIĘKNY! Wygląda o niebo lepiej! I ta historia w nim zaklęta... Że to deski nieprzypadkowe... Uwielbiam takie opowieści <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny stół! Bardzo dobra zmiana.

    OdpowiedzUsuń
  12. Stół z historią...Piękny odnowiony mebel:)

    OdpowiedzUsuń
  13. pięknie!, zresztą wcześaniej też mi się podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super sprawa z tym stołem, wygląda niesamowicie :) Czasami tak nie wiele potrzeba.

    OdpowiedzUsuń
  15. cudowny stół - sama mam podobny, z 1948 roku, więc wiem jak ważne jest dbanie o taki mebel z historią i duszą :) świetna robota i reszta kuchni przecudowna

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdzie kupiłaś taki klimatyczny żyrandol ?!!!!!

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ, że pozostawiasz ślad w postaci komentarza...iszart

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...