sypialnia / po co ścielić łóżko ?





Moje łóżko w sypialni
właściwie nigdy nie jest zaścielane.

Nie używam pledów, wielkich koców, narzut
w tym celu by zakryć pościel.
Pledy, koce czy narzuty zwykle leżą poskładane w szafie
na wyjątkowe sytuacje, które...prawie się nie zdarzają
(czyt. mój mąż traci cierpliwość na widok niezaścielonego łóżka)

...


Wracam z pracy prawie zawsze POTWORNIE zmęczona.
Moim marzeniem jest chwila relaksu.
Tak, właśnie w tym moim ukochanym łożu.

Zdecydowanie - w łóżku spędzam połowę mojego życia.

Bywa, że pracuję intensywnie 12 godzin.
Po czym śpię kolejne 12 !

Albo śpię 8 godzin, potem 2 godziny spędzam na wylegiwaniu się,
piciu w łóżku kawy i przeglądaniu internetu
(nie jadam w łóżku...)
a przed spaniem kolejne 2 godziny spędzam na czytaniu książek dziecku
i opowiadaniu historii dnia.
Suma = 12 godzin !
Jakby nie było...połowa życia w łóżku...

Po co je ścielić ?








Uwielbiam ładną pościel.
Bawełnianą.
I po praniu - nie prasuję.
Nie jestem nadgorliwa...
Wymięta po praniu bawełniana pościel
podoba mi się i już.
Po jednym spaniu - już nie widać, że
moja pościel nie była prasowana.

...

Moje łóżko zachęca mnie, bym sobie w nim odpoczęła.
Uwierzcie - gdy mam ciężki dzień w pracy
myślę o tej chwili gdy zakopię się na moment pod kołderką...

...

Zakrywam się teraz moim pochmurnym niebem,
a jutro rano budzę się w pełnym słońcu...

papa

iszart








Komentarze

  1. wspaniałe kolory i mebelki ............pozdrowionka Aga

    OdpowiedzUsuń
  2. Takiej pięknej pościeli nie trzeba zakrywać :) Ja też nie prasuję pościeli - nie widzę, ani nie czuję takiej potrzeby... :)
    Sypialnia piękna. A ta komódka z szufladkami - po prostu cudo!

    PS - nie miałam pojęcia, że Ty mieszkasz w Sanoku Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  3. kocham krochmaloną lekko i pachnąca bawełnę,muszę spróbować lnu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobno scielenie lozka (szczegolnie od razu po wstaniu) sprzyja rozwojowi roztoczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie!
    Cudne zdjęcia, a opowieść o połowie życia w łóżku... Rozmarzyłam się przez Ciebie :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja muszę nakrywac kocem bo psiak wskakuje na pościel;)

    OdpowiedzUsuń
  7. hmm to jak ja prasuje posciel ,tzn ze nadgorliwa jestem ?? :))) Prasuje posciel tylko dlatego ,poniewaz wtedy jest przyjemniejsza w dotyku juz tak mam :))) Bardzo podoba mi sie kolor Twojej poscieli :)) A ze jest pogieta w niczym mi to nie przeszkadza :))) Nawet wyprasowana po pierwszym spaniu tak wyglada hihi :)) I rowniez nie nakrywam lozka ,zawsze tak szybciej jest wskoczyc pod kolderke jak juz sil brak :))) Piekna masz sypialnie :)) Pieknego Slonecznego Weekendu Izus Ci Zycze :)) Buuziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny kolor pościeli jak i zdjęcia. Co do prasowania to też tego nie robię jeśli chodzi o pościel z bawełny satynowej. Ale łóżko zaścielone jest zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam twoje poczucie estetyki! co do łóżka się zgadzam, u nie się ścieli bo łożko póki co stoi prawie w salonie i widzę je jedząc obiad :/

    ps. cudna posciel!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też lubię taki tzw. artystyczny nieład :-D Miłego wylegiwania się w łóżku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękna sypialnia. Ten odcień granatu wygląda rewelacyjnie. Dodaje wnętrzu charakteru!:)



    Pozdrawiam cieplutko,
    a w wolnej chwili zapraszam w skromne progi mojej pracowni. Będzie mi bardzo miło, jak zostawisz refleksję na temat tego, co tworzę, Suzi z bloga merelysusan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie taką rolę pełni ogromny głęboki narożnik w salonie. Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygoda to podstawa i użyteczność :)
    Ja mam taki patent - w połowie dnia jak mam wolne idę przemyśleć kilka spraw do sypialni - jak wiadomo - najlepiej przemyśleć sprawy z zamkniętymi oczami... jak się to kończy? -najrozkoszniejszą drzemką :)
    Półka obok łóżka jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaskoczyłaś mnie tym (pozytywnie) ale dałaś dużo do myślenia...

    OdpowiedzUsuń
  15. Super blog - dodaje baner bo masz super grafiki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. banner dodany na drugiego bloga również:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Wytresowana w dzieciństwie nadal ścielę łóżka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak pościel ładna, to po co ją chować? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

DZIĘKUJĘ, że pozostawiasz ślad w postaci komentarza...iszart

Zobacz także...