szybkie D.I.Y oraz...nowy mebel w domu...

 
Witajcie weekendowo...
Piękna pogoda nie zachęca do realizacji blogowych projektów,
a raczej - do opalania się ;)
Przynajmniej tu u mnie - w okolicach Sanoka...
 
...
 
Ale na szybkie, proste D.I.Y
nawet w taką cudną pogodę miewam ochotę
tym bardziej, że w każdym D.I.Y zawsze chętnie pomaga mi córcia.
A to które dziś Wam zaprezentuję - może być też fajną lekcją i zabawą z dzieckiem.


 
No cóż - u nas w domu - często-gęsto
palą się tea light'ty.
Bez okazji, bez względu na porę dnia...
I jest to raczej mój nałóg niż tradycja rodzinna.
Ja zapalam - mąż gasi...
 
 
Z tego co się orientuję - jest jakiś % ludzi na tej planecie,
którzy mają taki nałóg jak ja...
Ja potrafię odpoczywać - gapiąc się na migoczący, mały płomień...
 
Rety - uzewnętrzniłam się
zamiast pokazać Wam D.I.Y...
 

 
Zatem - ta - dam !
D.I.Y
 
Bo zapałki to ja często miewam w rękach
i ... nie bardzo lubię ich estetykę graficzną.
Zatem ubrałam pudełka w nowe szaty...


Do ozdobienia pudełek użyłam papieru samoprzylepnego
z zestawu papierów mojej córci.
Kupujemy bardzo często taki zestaw w sklepie papierniczym - do zabawy.
Bawimy się w kreatorki mody, wycinamy ubrania dla lalek rysowanych na papierze...
I moja córka uważa, że czarny papier to jakaś pomyłka w tym zestawie.
Nigdy nie używa tego koloru, omija go szerokim łukiem.
Nawet nigdy nie ośmiela się zrobić swoim lalkom czarnych włosów...
...woli pomarańczowe, żółte lub brązowe.
No więc tego czarnego papieru mam w zapasie:)
 
 
Zatem do dzieła :)

 
Wycinam dwa prostokąty - dłuższe od pudełka o jakieś 3 cm,
po to by podwinąć więcej papieru do wnętrza pudełka.
Dzięki temu papier nie odkleja się podczas częstego wysuwana szufladki.
Prostokąty muszą być też szersze o jakieś 6-7 mm od pudełka,
aby nie zaklejały miejsc pocierania zapałki.
 
I teraz najlepsza zabawa - mięcie prostokąta:)
Powstaje taka struktura jak "czarny marmur".
 
Oklejam pudełko, lekko zaprasowuję "słabo ciepłym" żelazkiem przez papier do pieczenia
(lepiej się wygładza i trzyma)
 
i...gotowe...już mi milej sięgać po zapałki...
...dziecko zaś dostaje lekcję na temat bezpieczeństwa przeciwpożarowego...
...i obie świetnie się bawimy w oklejanie pudełek...
D.I.Y  - 3 w 1 :)
 
 
I tak oto mam "marmurkowe" opakowanie zapałek...
 
...
 
Kochani...życzę pięknej niedzieli...
Ja spędzam ją w pracy, ale...za to poniedziałek mam wolny:)
 
Ten cudny stolik, który widzicie u mnie przed kanapą w tym poście
to rękodzieło Marty z bloga domekprzylesie
 
Zakochałam się w tym stoliku od pierwszego wejrzenia :)
Jego blat można ściągać i używać jako tacę.
A pod blatem jest miejsce na aktualnie czytaną prasę lub książki...a może kocyk...:)
Czyli stoliczek mam też 3 w 1 :)
 
A kawę - piję z filiżanki wygranej w Candy u Kasi z bloga w domu u ważki...
Ależ ze mnie szczęściara:)
Tyle fajnych, blogowych znajomości od dwóch lat:)
 
Dziękuję, że jesteście i...
...za 4 dni - to ja kogoś z Was obdaruję w moim Konkursie...
Ostatnie dni na zapisy -> klik KONKURS
ZAPRASZAM :) Stołeczek Black Goat czeka...
 
 
iszart
 





Komentarze

  1. Dobra podpowiedź też przygotuje pudełka na zapałki w kolorach pasujących do wnętrz, ze wcześniej na to nie wpadłam tylko chowałam pudełko z zapałkami bo irytowalo mnie ich opakowanie:) ogień- mnie też godzinami pochłaniają walczące iskierki w kominku ..Milego weekendu również dla Was:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Za dwa lata skorzystam z Twojego DIY. Dwa lata nam daję na edukację, bo 2-latek + piękne opakowanie zapałek na widoku = wiadomo co...:) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko warte jest zdobienia. No tak, przecież rączki nie mogą "leżeć odłogiem" ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Stół jest rzeczywiście przepiękny i bardzo oryginalny. A DIY biorę od razu - właśnie na wieczorne siedzenie razem z moimi dziewczynami :)) Ale z zapałek rezygnuję, niech w pudełkach mieszkają guziki!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty to masz pomysły :D świetny!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny pomysł z tymi pudełkami :) Zwłaszcza że córcia jest współwykonawcą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świeczki bardzo lubię i tez zapala pudełka ładnie wyglądaj ozdobione ja uzwam zaplniczki ;)
    gratuluje wygranej
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Stolik jest cudny. Pudełka niebanalne, oryginalny pomysl :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Sliczny stolik :) Oklejone pudeleczka od zapalek od razu lepiej sie prezentuja :) Spokojnej pracy Izus Ci Zycze :) I Przyjemnego poniedzialku :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. A już miałam pisać skąd masz taki fajny stolik, myślałam nawet że to Twoje dzieło, super jest.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję :), stoliczek świetnie się prezentuje, moim zdaniem pasuje do salonu. Fakt, Ty robisz piękne zdjęcia i Twoje aranżacje są mega :).
    Wymyśliłaś fajny i prosty pomysł na pudełka :). Jak wydobrzejemy zrobimy je na pewno.
    Ściskam i śle buziaki :).
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomysłowe ;) stolik jest cudowny ! Pozdrawiam Kamila ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. kurs świetny , poza tym uwielbiam Twoje wnętrza

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam takie specjalnie oklejone pudełko zapałek zawsze w koszyczku wielkanocnym. Zazwyczaj obklejam je w złotko ze słodyczy w kurczaki, czy inne świąteczno - wiosenne motywy :) Świetna zabawa ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny ten stolik, lece zobaczyc reszte :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zakochałam się po uszy w stoliku:)

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowny stolik, a Twoje DIY mnie niesamowicie rozbawiło, świetny i jakże prosty pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  18. stolik jest rewelacyjny! i ten pomysł z pudełkami od zapałek - super!

    OdpowiedzUsuń
  19. Moja Droga! Witaj w klubie piromana, Twoje nałogi w pełni rozumie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oo, super stolik, no i pudełka na zapałki również:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepraszam,że mój blog jest chwilowo niedostępny, odezwę się po zmianach,pozdrawiam serdecznie,Yolanda

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

DZIĘKUJĘ, że pozostawiasz ślad w postaci komentarza...iszart

Zobacz także...